niedziela, 24 listopada 2013

Krupnik inaczej, czyli zupa z pszenicy płaskurki

KRUPNIK INACZEJ - ZUPA Z PSZENICY PŁASKURKI
Płaskurka to podobno najzdrowsza odmiana pszenicy, która swoimi właściwościami zdrowotnymi przewyższa nawet coraz popularniejszy orkisz. To najstarsza znana odmiana pszenicy,  wywodząca się ze starożytnej Mezopotamii. Dla części z Was istotne będzie również to, że nie jest modyfikowana genetycznie i zawiera w sobie dużo białka, wapnia, fosforu i witaminy E, B1 i PP. Ale, co najważniejsze, ma też niezwykły smak! Płaskurka wprawdzie jest dostępna w Polsce (zarówno ziarna, jak i mąka z tejże pszenicy), ale niestety nadal trzeba się jeszcze trochę wysilić, aby ją dostać.
Ponieważ coraz większymi krokami zbliża się zima, dzisiaj przepis na zupę, w którym pierwsze skrzypce gra właśnie pszenica płaskurka. Określiłbym ją mianem włoskiego krupniku, bo, oprócz ziaren płaskurki, wykorzystuje się w nim cebulę, marchew, seler naciowy, pomidorki koktajlowe, ziemniaki (które jak najbardziej można zastąpić batatem!) i peperoncino (czyli papryczkę chili). Zupa jest pożywna i mocno rozgrzewa, jednak uważajcie z ilością chili, bo potrafi dopiec! Jeśli więc w najbliższych dniach będziecie mieli ochotę na jakiś niebanalny pomysł na zupę, spróbujcie tego przepisu!
Składniki:
150 g ziarna pszenicy płaskurki
250 g pomidorków koktajlowych
2-3 łodygi selera naciowego
1 średnia marchewka
1 średnia cebula
3-4 średnie ziemniaki (albo 1-2 bataty)
1-2 peperoncino
1,5 litra bulionu
40 g masła
Przygotowanie:
Ziarna płaskurki moczymy w wodzie przez noc. W garnku podsmażamy na maśle posiekane cebulę, marchewkę i seler naciowy. Następnie wrzucamy przekrojone na pół pomidorki koktajlowe. Dusimy przez 2-3 minuty. Zalewamy bulionem. Kiedy całość zagotuje się, wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Po chwili wrzucamy również odsączoną i porządnie przepłukaną na sicie pszenicę. Mieszamy, aby ziarna pszenicy nie przywarły do dna i gotujemy na wolnym ogniu przez 20 minut. Pięć minut przed końcem wrzucamy posiekaną papryczkę chili. Przed podaniem doprawiamy solą i pieprzem do smaku i posypujemy posiekanymi listkami selera naciowego.
UWAGA: zupę najlepiej jest ugotować trochę wcześniej, tak aby pszenica zdążyła w niej napęcznieć.

1 komentarz: