wtorek, 3 grudnia 2013

Indyjskie szaszłyki z udźca jagnięcego z sałatką z kalarepy, soczewicy i quinoa

INDYJSKIE SZASZŁYKI Z UDŹCA JAGNIĘCEGO Z SAŁATKĄ Z KALAREPY, SOCZEWICY I QUINOA

Z mojej kolejnej wyprawy po jagnięcinę powróciłem ze stekami z udźca jagnięcego. Świetne, chude mięso, doskonałe na steki, ale niestety dostałem tylko dwa ładne kawałki. A ponieważ potrzebowałem co najmniej trzy porcje na rodzinny obiad, dlatego ostatecznie musiałem porzuć myśl o stekach na rzecz szaszłyków. Poszperałem trochę po internecie i trafiłem na bardzo ciekawy, ale jednocześnie prosty i na wskroś indyjski przepis. Idealnie nada się do niego właśnie mięso z jagnięcego udźca, a przy okazji, to świetny przepis dla osób dbających o linię - praktycznie zero tłuszczu!

Ale potrzeba było jeszcze czegoś do szaszłyków, pomyślałem więc o kalarepie, która jest niezwykle popularnym i lubianym warzywem w Indiach. Ostatecznie zdecydowałem się na sałatkę z kalarepy i soczewicy, natomiast zamiast ryżu użyłem modnego ostatnio ziarna - quinoa, czyli komosy ryżowej. Quinoa pochodzi z Ameryki Południowej, bywa nazywana "świętym zbożem Inków", "matką zbóż" i "super ziarnem przyszłości". Jest używana jako alternatywa dla ryżu, kaszy kuskus i ziemniaków. Zapewne sporo w tym wszystkim marketingu, ale kiedyś trzeba było spróbować!

Składniki (dla trzech osób):



Szaszłyki jagnięce:


400-500 g steków z udźca jagnięcego (choć możemy to zastąpić właściwie dowolnym rodzajem mięsa - kurczakiem lub indykiem, albo polędwiczką wieprzową czy ładnym kawałkiem wołowiny, choć z oczywistych względów wtedy to nie będą już szaszłyki indyjskie)
400 g jogurtu naturalnego 2% tłuszczu
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki kminu rzymskiego
2 łyżeczki kurkumy
2 łyżeczki imbiru
2 łyżeczki zmielonego kardamonu
2 łyżeczki cynamonu
3-4 łyżeczki pieprzu cayenne
sok z jednej limonki
sól i pieprz

Sałatka z kalarepy, soczewicy i quinoa:


1 kalarepa z liśćmi
100 g czerwonej soczewicy
100 g quinoa (możemy ją zastąpić ryżem basmati lub kaszą kuskus)
1 łyżka octu winnego
1 łyżka miodu
3 łyżki oliwy extra vergine
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka ziaren gorczycy

Przygotowanie:

Steki z udźca kroimy w grubą kostkę. W misce mieszamy jogurt z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, sokiem z limonki oraz przyprawami. Umieszczamy mięso w jogurcie i zostawiamy pod przykryciem w lodówce na noc. Następnego dnia wyjmujemy mięso z marynaty (choć nie usuwamy jej całkowicie z mięsa), nadziewamy na szpikulce bądź patyczki i grillujemy po 6-7 minut z każdej strony (w zależności od grubości kawałków mięsa). W tym samym czasie przelewamy resztę marynaty do garnka lub na patelnię i redukujemy do gęstego, jogurtowego sosu ziołowego, który serwujemy jako dodatek do mięsa.

Przed zgrillowaniem jagnięciny przygotowujemy sałatkę. Soczewicę gotujemy w 200 ml wody do miękkości. Przed końcem gotowania wrzucamy do garnka posiekane liście kalarepy. Ziarna quinoa wrzucamy do 150 ml bulionu i gotujemy przez 20 minut. Ugotowane soczewicę i qunioa mieszamy z pokrojoną w drobną kostkę kalarepą. W miseczce łączymy ze sobą ocet i miód, następnie stopniowo dolewamy oliwy, tak aby powstał gęsty sos. Dodajemy kolendrę, imbir i zioła gorczycy oraz sól i pieprz do smaku. Zalewamy dressingiem sałatkę i serwujemy z szaszłykami.

Czas przygotowania: 1 dzień (marynowanie mięsa)
Efektywny czas pracy: 25 minut

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz